Kam Bak

7 05 2007

Udało mi się po kilku przygodach zalogować na wordpressa i zająć dodawaniem nowych wpisów. Ku Waszej rozpaczy, waćpan Del nadal będzie walił smuty na blogu i bynajmniej nie zrezygnował z prowadzenia prywatnych Delirek. Chwała bogom, zajączkom i chomiczkom.

Jak większość osób zapewne wie, właśnie skończył się długi weekend. Osobiście wydał mi się wyjątkowo krótki, no ale co za dużo to niezdrowo podobno. Przez ten czas pozwoliłem odpocząć moim oczom od ekranu monitora i skoncentrowałem się na skrytych w zieleni górach. Kilka dni spędzonych ze znajomymi w domku w Obidzy (niedaleko Szczawnicy) pozwoliło mi się zrelaksować i zapomnieć o zbliżającej się nieubłaganie sesji. Pochodziliśmy po górach, zrobiliśmy grille, ogniska, podpaliliśmy okoliczne wsie – jednym słowem chill out.

Po powrocie z wyjazdu czekała na mnie niesamowicie pozytywna informacja – komputer się na mnie obraził i przestał gadać, a nawet działać. Ot, coś siadło. Nie obyło się bez wizyty w serwisie. Okazało się, że komputerek zachorował na płytę główną i trzeba ją odesłać do producenta. Problem jest tylko jeden – sprzęt na tyle stary, że już go nie produkują (jak ja kocham rynek komputerów) i całość nie dość, że będzie trwała bardzo długo, to jeszcze na 100% mi jej nie wymienią na nową, tylko naprawią to co jest. Cudownie. Stwierdziłem ambitnie, że już lepiej będzie kupić najtańszą obecnie płytę główną i procesor, co też jutro uczynię. Obecnie męczę się na starym kompie. Jest niesamowicie – naprawdę. Ostatnio zrobiłem sobie herbatę czekając aż się odpali GG i Firefox. I wiecie, że prędkość procesora wpływa na szybkość działania Internetu? Na szczęście Xbox mnie nie zawodzi (a spróbowałby!).

Oczywiście na tym nie koniec problemów. Hasło do wordpressa znajduje się na komputerze, który poleciał do serwisu, a poczta, którą miałem zarejestrowaną w systemie nie działa od kilku dobrych tygodni. Fascynujące. Nie mogłem ani się zalogować na swojego bloga, ani nawet go usunąć. Pomogła dopiero krótka wymiana maili z supportem wordpressa i oto jestem znowu. Cieszycie się? Ka-Boom!


Działania

Informacja

Dodaj komentarz